W blogosferze wielką
popularnością cieszy się zabawa w tzw.: Tagi. Ja trafiłam na „Albo
Albo Tag” na blogu Sylwucha i postanowiłam dołączyć do zabawy.
No to jedziemy!
![]() |
someecards.com |
Zdecydowanie trylogie i sagi! Przeglądajac moją biblioteczkę i książki przeczytane w ostatnim roku okazuje się, że powieści jednotomowe czytam sporadycznie...
Choruję na: patrz obrazek.
2. Wolisz czytać
tylko autorki czy tylko autorów?
To
„tylko” w tym pytaniu jest bardzo zwodnicze. Hmm, jakbym miała
wybierać „tylko” to z ciężkim sercem, ale postawiłabym na
facetów. Nie wyobrażam sobie życia czytelniczego bez T.
Pratchetta, R. Kapuścińskiego, H. Mankella, M. Wrońskiego, J.
Nesbo i wielu, wielu innych. Z drugej strony jestem strasznie
przywiązana do M. Wojciechowskiej czy A. Marininy – a to tylko
początek góry lodowej. Ech... Na szczęście odpowiedź na to
pytanie nie wpływa na moje przyszłe czytelnicze wybory.
3. Wolisz kupować
tylko w empiku czy tylko na stronach internetowych?
A to
jest źle zadane pytanie, bo empik tez prowadzi sprzedaż
internetową:) Pomijając ten fakt, zdecydowanie większość książek
kupuję na stronach internetowych. W internecie można znaleźc
prawdziwe perełki, ale co ja tam będę Wam mówiła, sami dobrze
wiecie. Nie mniej jednak często chodze po księgarniach –
przegladam, dotykam, podczytuję.
4. Wolisz, żeby
wszystkie książki zostały zekranizowane czy przekształcone w
serial?
Od
tylu filmów i seriali można byłoby dostać zawrotu głowy. Ja
widziałabym to tak: seriale jeśli chodzi o książki wielotomowe, a
film jeśli mówimy o opowieściach zawartych w jednej książce.
5. Wolisz czytać 5
stron dziennie czy 5 książek tygodniowo?
5
książek tygodniowo bez dwóch zdań! 5 stron dziennie to niepoważna
cyfra jeśli ma się odnosić do stron przeczytanych przez miłośnika
ksiązek. Jakby pytanie dotyczyło 50 – to co innego :)
6. Wolisz być
profesjonalnym recenzentem czy dobrym autorem?
Nie
spotkałam jeszcze blogera recenzenta, który nie chciałby napisać
swojej książki. Ja tak samo, chciałabym być dobrym autorem.
Jednak nie ma co „porywać się z motyką na słońce” - wybieram
bycie profesjonalnym recenzentem.
7. Wolisz czytać 20
swoich ulubionych książek w kółko i w kółko czy czytać tylko
nowe lektury?
Akurat
z odpowiedzią na to pytanie nie mam żadnego problemu: czytałabym
tylko nowe lektury.
8. Wolisz być
bibliotekarką czy sprzedawczynią książek?
Bibliotekarką.
Dlaczego? Ponieważ bibliotekarz ma kontakt zarówno z nowościami
wydawniczymi (tak jak sprzedawca), jak i z książkami starymi,
zapomnianymi, których nie znajdziemy w każdej księgarni (pomijam
antykwariaty, bo tam z kolei trudno o nowości).
9. Wolisz czytać
tylko ulubiony typ literatury czy wszystko poza ulubionym typem
literatury?
Spoglądajac
na półki wniosek nasuwa się jeden – tylko ulubiony typ
literatury. 80% książek to kryminały, jakieś 8% fantastyka,
kolejne 8% reportaże i literatura podróżnicza, a reszta to
wszystko co mi wpadło w ręce.
10. Wolisz czytać
tylko książki fizyczne czy tylko e-booki?
I znowu pytanie
„tylko-tylko”... Wybrałabym czytanie książek papierowych,
jednak odkrywam z każdym dniem możliwości jakie daje czytnik
e-booków. I powiem, że szczerze polecam. Taki gadżet daje naprawdę
dużo możliwości! Ale o tym innym razem :)
Dobrnęłam do końca. Yeah!
A Wy jak byście odpowiedzieli na powyższe pytania? Czekam na
odpowiedzi.
P.S.: Nie mam
najmniejszego pojęcia kto wymyślił te pytania.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz